Haruhi

28 mar

Od, powiedzmy, dwóch lat próbowałem napisać jakiś syntezator, ale jakoś słabo mi to wychodziło. Przepisywałem od zera ze dwa razy i zmieniałem nazwę z 49 razy. W końcu tak od jakiegoś pół roku otrzymałem w darze flow. Flow się przydał, bo napisałem syntezator od zera znowu, ale tera tak porządnie prawie. W Qt3, potem przeniesiony na Qt4. Potem znaczy nie dawno. Ostatnio nawet daje się Haruhi używać, to też postanowiłem ją trochę rozpublikować bardziej.

Haruhi jest tragicznie niewydajna

Podejrzewam że mało komu uda się bezproblemowo skompilować w ogóle, bo nie zrobiłem żadnych skryptów do wykrywania bibliotek, a takie Qt to w Archu jest w /usr/lib/qt, a w Łubudubu już gdzieś indziej i trzeba grzebać w Makefile.sources, żeby zmienić. No chyba że się odpali wersję binarną (ale to jest cheating!). Presetów żadnych nie dostarczam. A bo mi się jeszcze nie chce, bo to trzeba jakoś przemyśleć, posortować, zdecydować. Należy sobie samemu skonfigurować.

Ani manuala, ani helpu — no nic!

Po uruchomieniu trzeba sobie wejść w Menu/Show event backend i skonfigurować wejścia MIDI. Potem pozostaje dodać unit Mikuru przyciskiem po prawej na dole, porobić jakieś połączenia na karcie Connections… i przy dużej dawce szczęścia będzie słychać jakiś dźwięk.

Haruhi jest dopiero w powikłaniach… w powijakach!

Zamów już dziś! http://haruhi.mulabs.org/

Gdzieś tam na stronie głównej wala się nawet jakieś demko, które złożyłem po kątach z jakichś starych nagrań. Kto żyw niech sprawdzi czy mu się uruchamia, a ja idę zjeść coś, wypiję kolę i napiszę jutro rano co jadłem na śniadanie. A potem wrócę do identyfikowania bugów, bo znowu jakiś znalazłem.

7 komentarzy do wpisu Haruhi RSS dla komentarzy

japońskie imie

...

Huh, a ja wciąż marzę o zbudowaniu analogowego syntezatora, najlepiej takiego, co by miał interfejs MIDI :D

mcv

Caladan: nie marz, tylko kup składniki i zacznij lutować. ;-)

Eee, już myślałem że jakiś fajny syntezator mowy ;-P

mcv

trójkąt: http://mcv.mulabs.org/aud/haruhi%20-%20uaua.ogg :þ

I do tego śpiewa po chińsku, biorę!

Czy Wy tam w Operze używacie języka polskiego w komunikacji międzyludzkiej? :P Bo od kiedy się do niej przeniosłeś chyba zanikły Ci niektóre umiejętności :P
ŁaałaaałaaŁaaaaŁaaŁaaałaaŁaaaŁaałąaałŁŁŁŁŁŁWWRRRR...

Skomentuj

W komentarzach działa formatowanie Textile (pełne, z obrazkami).

Jeśli chcesz śledzić wątek komentarzy, a niekoniecznie chcesz dodawać swój, po prostu wyślij pusty komentarz. Nie zostanie on dodany.

kopipol@kopipol.kielce.pl info@repropol.pl