System: Message wasn't delivered. Offline storage size was exceeded.
System: Message wasn't delivered. Offline storage size was exceeded.
Testują hotspota/atom do wpisu
Testują hotspota
Po wielu godzinach kombinowania wreszcie udało mi się wysniffować jakiś DHCP Offer, dzięki czemu dokładnie poznałem adresy w sieci, bramę, itp. No i nareszcie dostałem się do Hotspota w Kazimierzu Dolnym. Testują. Mam Internet na 5 godzin. Potem zobaczymy... ;-)
Chciałbym, ale nie chce mi się/atom do wpisu
Chciałbym, ale nie chce mi się
Przez przypadek znalazłem w sieci PDFa do standardu ISO 8601:2000. Tak zupełnie. Akurat kiedyś szukałem i nie mogłem znaleźć. A że 80 Euro na 30 stron PDFa nie mam zamiaru wydawać, to se tego PDFa ściągnąłem ;-)
Czas zakończyć dłubanie nad standardem
Animedata. Jeszcze kilka rzutów okiem, może przepisze się opisy, co każdy węzeł w XMLu powinien zawierać, przetestuje Schemy i jakoś to będzie. Wyjdzie wydanie 1.0.
Ale to się szybko nie stanie. Bo mi się nic nie chce. I jestem wkurzony. Ileż można maili wysyłać do gościa, który co prawda je odbiera, ale nie ruszy palcem, żeby chociaż odpowiedzieć, że nie ma czasu na odpowiedź? Co za świat. A pan doktor pewnie umiera z niecierpliwości, dlaczego jeszcze tematu pracy dyplomowej nie zgłosiłem.
Nawet nie podpisywałem listu, zakładając, że odbiorca może przypadkiem używać tandety Microsoftu (OE ─ ten pseudo klient poczty nie radzi sobie z wiadomościami podpisanymi przy pomocy PGP/GPG).
...KMaila. Skurczybyk jeden, wykrył mi w wiadomości kod patcha (diff -Naur i te sprawy) i pokolorował.
Ukłony w stronę ekipy autorów KMaila.
Mahou Shoujo Lyrical Nanoha/atom do wpisu
Mahou Shoujo Lyrical Nanoha
Niech przypadkiem komuś nie przyjdzie ochota na ściąganie tego. To jest anime... dla dzieci. Kompletnie dla dzieci. W porównaniu z tym, Sailor Moon jest jak dla dorosłych z czerwonym kółkiem
. Nawet pośmiać się nie można z tego. A! Przepraszam! Można, ale nie z gagów, tylko z naiwności...
Wziąłem się za pisanie od nowa pewnego programu (Lime ─ niektórzy wiedzą o co chodzi). Cały ja!
BTW, moja fotka z wakacji wygląda mniej więcej tak:
ASUS Travel.
Akurat kiedy potrzebne.../atom do wpisu
Akurat kiedy potrzebne...
Modernizacja Chrome. I akurat teraz mi trzeba skontaktować się przez IM z dwoma gościami. Co za pech.
Tak nawiasem mówiąc, to od wczoraj wieczoraj nie mogę się zalogować. Czyżby tam instalowali Gentoo?
Mielec Metropolis/atom do wpisu
Mielec Metropolis
A ja se mieszkam tutaj właśnie.
Jeśli ktoś jeszcze nie był, to zapraszam na moją primaaprilisową stronę.
Uwaga ─ należy zapisać przedtem wszystkie ważne dokumenty!
Trudne w czytaniu/atom do wpisu
Trudne w czytaniu
No, zaczęło się. Powkurzałem się trochę, że nieczytelna i niejasna trochę jest specyfikacja SOAP (w porównaniu do innych), ale da się przeżyć. Zacząłem pisać procesor SOAP do Sakury. Ciekawe co z tego wyniknie...
Nie to, żebym zapełniał Joggera.../atom do wpisu
Nie to, żebym zapełniał Joggera...
...ale widzę, że jakiś konkurs, jakieś pozycjonowania, itp. Nie bardzo wiem, o co biega, ale tę stronę faktycznie trza rozreklamować: MsnBetter ThanGoogle (i w drugą stronę tyż: elgooGnahT retteBnsM.)
Jak oddawaliśmy z kolegą projekty z pewnego przedmiotu, to się umówiliśmy, że po wyjściu zrobimy nietęgie miny, zaczniemy drzeć pracę (starą kopię) i w ogóle będziemy szokować ludzi. Bez gadania. Jakby ktoś miał coś pytać, to nic nie mówimy.
I tak zrobiliśmy ;-) Ludzie się wystrachali, a my jeszcze w korytarzu rzucaliśmy i deptaliśmy resztki pracy, wykrzykując jakieś 'cholera', 'dupa zbita', 'nie piszę więcej prac', itp. Schylam się ku dołowi, coby podarte świstki z ziemi zebrać, a tu kątem oka dostrzegłem uhahanego z nas profesora, u którego zamierzeam pisać pracę dyplomową. I nagle zmiana moodu: Aaa, dzieńdobry, ma pan chwilę? Bo chciałem pisać u pana pracę dyplomową...
^_^
Takiego przekrętu jeszcze nie było ;-)
Poza tym, po oglądnięciu Mai HiME naszła mnie chęć zrobienia se mazakiem wiadomego znaczka, gdzieś na ręce. Wiem wiem, tylko dziewice mogły być HiME, ale nulla regula sine exceptione¹. O! Tyle mam do powiedzenia.
Aha, ktoś mi tu zarzucał, że Joggera nie uzupełniam. Jak nie ma czym, to nie uzupełniam, proste, nie? No!
¹ Wyjątek potwierdza regułę, a dosłowniej ─ Nie ma reguły bez wyjątku
No to się wyjaśniło/atom do wpisu
No to się wyjaśniło
ISP ma problemy. Ktoś im jakieś routery zaatakował i się im sieć rozsypała. I dlatego a to w tej, a to w innej części Mielca nie ma sieci. I raz serwer widać, a raz nie. Taki pech.
Ostatnio podobno jakąś sieć kablową wchłonął i zmienił nazwę na Multimedia Polska
. Szczerze mówiąc nie podobają mi się takie nazwy. Zbyt... ogólne? Powinni wymyślać nazwy bardziej własne
, nie pospolite
IMHO ;-)
Mimo, że nie jestem ich klientem, to jenak odczuwam skutki ich profesjonalizmu i jak się szybko nie uporają z tym Internetem, to napiszę im jakiegoś maila. Ale nie od razu besztającego. Na besztające będzie czas później ;-)
No kpina. Znów łącza padły. Nie serwery, ale łącza. Nie dostępne, ani mulabs.org ani drugi, makintoszowy. Zdechło.
A jak jutro sprawdzę uptime, to się okaże, że serwer ma 73 dni. Co oni w tym PTC tam wyrabiają???
Jestem online
出たよ